piątek, 23 maja 2014

Prolog.

Zwykła, przeciętna dziewczyna, tak to właśnie ja, nic nadzwyczajnego. Mam także normalne życie nic ciekawego raczej się nie dzieje. Mam wspaniałą rodzinke: mame- Clarisse, tate- Eda, starszego brata- Jamie'go i młodszego brata- Josh'a. Moi rodzice świetnie się dogadują i według mnie są dla siebie stworzeni. Ja z moim rodzeństwem nie kłocimy się za często a jeżeli już do tego dochodzi to nie jest to nic poważnego.
Mieszkamy w wielkim domu w mieście, które zwie się Bytom. Do szkoły mam jakieś 20 min. drogi pieszo, ale i tak zazwyczaj brat mnie podwozi. Chodze do ostatniej klasy gimnazjum. Mój młodszy brat chodzi do szkoły obok, a Jamie mój starszy brat  jezdzi już na studia, ale ma swoja uczelnie nie daleko więc nadal z nami mieszka.
 Może teraz odrobine więcej o mojej szkole. Ja wraz z moja przyjaciółką- Emily nie należymy do żadnej z grup tworzonych przez różnego rodzaju uczniów. Jednym przykładem takich grupek są dzieci z zamożnych rodzin, są oni chyba najpopularniejsi w naszej szkole, ponieważ należą do niej cheerleaderki i zawodnicy drużyny basketballa oraz inni uczniowie którzy nie za bardzo interesują się sportem chyba że zaliczamy oglądanie go, przykładem są np. pan Harry Styles siedemnastolatek z burzą loków na głowie i jego kolega niebieskooki Niall Horan. Obydwaj nie grają w drużynia, ale mimo to należa do tej grupy zarozumialców.
 Nawiązując już do Styles'a znam go od podwórka i od pierwszego spotkania znienawidziliśmy się nawzajem...

No więc tak, wiem że prolog powinien zachęcać Was do czytania, ale nie miałam innego pomysłu. Mam nadzieje że pojawią się jakieś komenty. Pierwszy rozdział pojawi się wkrótce.
/Xoxoxoxo, Megi.

1 komentarz: